SISLEY
BOTANICAL D-TOX
Kumulacja zmęczenia, codzienny stres, zawrotne tempo życia, zanieczyszczone środowisko…
Skóra jest przemęczona, zanieczyszczona, i często nie nadąża z eliminowaniem toksyn, które pozbawiają ją blasku. W celu oczyszczenia, odprężenia i odzyskania świeżości skóra wymaga zwolnienia tempa, przerwy na „zastrzyk energii”.
Skóra potrzebuje skutecznej KURACJI OCZYSZCZAJĄCEJ !


Oczyszczanie jest pierwszym etapem dla uzyskania bardziej jednolitej i rozświetlonej cery. Każda z nas zapewne ma swoje ulubione kosmetyki, które używa codziennie podczas demakijażu. Ale oczyszczanie cery to nie tylko mleczka, płyny micelarne, mydełka, pianki… To także peelingi do twarzy, maski i kremy, których zadaniem jest oczyszczenie cery, odblokowanie porów, wyregulowanie wydzielania sebum i usuwanie obumarłych komórek naskórka. W mojej codziennej pielęgnacji takich produktów nie może zabraknąć. Używam regularnie i mam kilka ulubionych po które z przyjemnością sięgam. Marka Sisley jest moją ukochaną marką pielęgnacyjną i po produkty tej marki sięgam najczęściej i regularnie wracam do kosmetyków, które mam już sprawdzone i które przynoszą świetne efekty.
Dokładne oczyszczanie skóry rano i wieczorem każdego dnia jest podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym. Sisley oferuje gamę produktów oczyszczających do twarzy dostosowaną do wszystkich rodzajów skóry. Delikatne i naturalne produkty oczyszczające marki Sisley zawierają wyciągi roślinne i są odpowiednie do wszystkich rodzajów skóry.
Bardzo chętnie i z przyjemnością sięgam po delikatną pastę myjącą bez mydła SISLEY MOUSSE CREME NETTOYANTE DEMAQUILLANTE, który perfekcyjnie usuwa zanieczyszczenia , nie naruszając jego naturalnej równowagi. Wzbogacony w aktywne substancje o działaniu zmiękczającym i rewitalizującym (słonecznik, masło shea) pieni się i oczyszcza skórę, nie podrażniając jej. Odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry, w tym skóry wrażliwej. Pozostawia skórę czystą, świeżą i elastyczną, nie wysuszając jej.
Drugim kosmetykiem, który należy do moich ulubieńców jest pianka SISLEY MOUSSE CRÈME, która delikatnie oczyszcza skórę, usuwa makijaż i zanieczyszczenia z każdego rodzaju skóry. Unikalna, delikatna i aksamitna formuła nie zawiera mydła i spłukuje się wodą. Dzięki wyciągom z lilii i prowitaminie B5 zmiękcza skórę i chroni jej warstwę hydrolipidową. Zapewnia uczucie czystości, świeżości i komfortu, pozostawia skórę jędrną.
Demakijaż oka jest podstawową czynnością każdego dnia, nie wyobrażam sobie pominąć ten etap wieczornej pielęgnacji. Najchętniej sięgam po delikatny płyn do demakijażu SISLEY DÉMAQUILLANT DOUX, który szybko i dokładnie usuwa makijaż oczu i ust. Dzięki wyciągom z rumianku, chabru, gardenii i kwiatu pomarańczy produkt zapewnia natychmiastowe odczucie świeżości i komfortu. Testy dermatologiczne i okulistyczne wykazały, że formuła preparatu jest szczególnie odpowiednia do wrażliwych i delikatnych oczu, również dla osób noszących soczewki kontaktowe.
Kultowym produktem marki SISLEY jest tonik do twarzy SISLEY LOTION TONIQUE AUX FLEURS, którego już kilka opakowań zużyłam i chętnie do niego wracam. Tonik kwiatowy usuwa pozostałości makijażu i oczyszcza skórę. Tonik, zawierający łagodzące i zmiękczające wyciągi z róży, bławatka oraz oczaru, jest przeznaczony przede wszystkim do skóry wrażliwej i skłonnej do przesuszania się. Tonizuje i łagodzi skórę oraz przygotowuje ją na działanie innych produktów pielęgnacyjnych.
Ostatnim moim odkryciem jest maska rozświetlająca SISLEY MASQUE ECLAT EXPRESS, ekspresowa maseczka na twarz przywracająca blask z oczyszczającą czerwoną glinką, która nadaje skórze natychmiastowy blask. Doskonałe właściwości absorpcyjne glinki w połączeniu z wyciągami z roślin (marchew, winorośl czerwona, dzika róża) oraz olejkami eterycznymi (rozmaryn, rumianek) pomagają skórze pozbyć się zanieczyszczeń, które pozbawiają ją blasku, i głęboko ją oczyszczają.



2-3 razy w tygodniu funduję swojej cerze głębsze oczyszczanie i robię peeling. Moim ukochanym produktem jest peeling w kremie SISLEY CRÈME GOMMANTE POUR LE VISAGE, który pochłania nadmiar sebum oraz usuwa nieczystości i martwy naskórek dzięki drobnym cząsteczkom złuszczającym. Zawiera rumianek, który ze względu na właściwości kojące i zmiękczające jest szczególnie polecany w przypadku skóry wrażliwej. Preparat przygotowuje skórę twarzy do pielęgnacji innymi produktami. Powierzchnia skóry jest wygładzona, a skóra — zdecydowanie bardziej miękka. Peeling w kremie Crème Gommante przygotowuje skórę do nałożenia maseczki lub preparatu samoopalającego lub do każdego następnego kroku pielęgnacyjnego.
Szybkie tempo życia, niezbyt zdrowe jedzenie, picie dużych ilości kawy. Wszystko to w połączeniu z brakiem okazji do ruchu podczas zimy sprawia, że czujemy się zmęczone. Nasza skóra także odczuwa negatywne skutki takiego trybu życia. Szara i zmęczona, tak jak całe ciało potrzebuje oczyszczenia.
Każdego dnia jesteśmy wystawieni na działanie toksyn. Część z nich zanieczyszcza nasz organizm, część atakuje naszą skórę z zewnątrz. Dym papierosowy i spaliny to czynniki znacznie pogarszające stan naszej cery. Zanieczyszczone środowisko, wysokotłuszczowa dieta, barwniki, konserwanty zawarte w jedzeniu oraz używki osłabiają naturalne zdolności organizmu do eliminowania toksyn.
Kosmetyki nowej generacji to rewolucja wśród produktów odmładzających. Mają one dwukierunkowe działanie: detoksykują komórki skóry i dostarczają im składniki aktywne o działaniu regenerującym i odmładzającym. Marka SISLEY oferuje produkt, który działa kompleksowo, na 3-ech znaczących poziomach procesu detoksykacji skóry.

SISLEY BOTANICAL D-TOX
Kuracja upiększająca skórę, niezbędna dla wszystkich kobiet w okresie przemęczenia.
* dzięki działaniu na zasadzie „selektywnego sortowania” uszkodzonych protein, komórki skóry zostają poddane głębokiej detoksykacji
W ramach prowadzonych badań naukowych, marka Sisley podkreśla rolę proteasomu będącego czymś w rodzaju „sprzątającego” w komórce, odpowiedzialnego za naturalne eliminowanie uszkodzonych i tym samym potencjalnie toksycznych protein. Tak jak podczas selektywnego sortowania, proteasom poddaje je recyklingowi w celu produkcji nowych protein. W okresie stresu, proteasom jest przeciążony. W związku z tym, wymaga on skutecznego pobudzenia.
Wyciąg peptydowy z ryżu: nowy aktywny składnik marki Sisley zawierający zaawansowane technologicznie peptydy pochodzenia roślinnego pobudza działanie proteasomu, co z kolei pozwoli komórkom oczyścić się z toksyn.
Skóra staje się bardziej odporna na działanie zewnętrznych czynników, jest oczyszczona z toksyn*, ma świeży wygląd i zachwyca nową energią.
* dzięki antyoksydacyjnemu działaniu wzmocniony jest naturalny system obronny skóry przeciwdziałający wolnym rodnikom
Codziennie, skóra narażona jest na stres oksydacyjny wynikający z otoczenia i stylu życia. Skóra broni się poprzez swój naturalny system obronny, który ogranicza szkody powstające w kluczowych składnikach, takich jak: proteiny, białka osłonowe czy też DNA komórkowe.Natomiast w okresie przemęczenia, nadmiernego stresu, system ten jest przeciążony i występuje ryzyko gromadzenia się toksyn* w skórze.
Wyciąg z pszenicy samopszy wzmacnia system detoksykacji skóry poprzez naśladowanie naturalnego działania antyoksydacyjnego komórek.
Jednocześnie, pobudza do pracy enzymy detoksykujące skórę i sprawia, że staje się ona bardziej odporna na widoczne oznaki zmęczenia.
* dzięki pobudzaniu mikrokrążenia skóry, eliminowanie toksyn jest sprawniejsze
Stymulacja mikrokrążenia skóry pozwala na skuteczniejsze usuwanie „produktów degradacji”.
Wyciąg z miłorzębu (Ginkgo biloba) działa na zasadzie „bodźca”, który pobudza naturalny proces detoksykacji skóry.
Skóra ma zdrowszy wygląd, jest oczyszczona z toksyn, odzyskuje świeżość i blask.

SISLEY BOTANICAL D-TOX to nie tylko wyjątkowo silne działanie detoksykacji, ale również działanie niwelujące zmęczenie skóry, rewitalizujące, nawilżające i kojące, które zapewnione jest przez koktajl aktywnych składników pielęgnacyjnych sprawiających, że skóra jest jeszcze piękniejsza:
- wyciąg z liścia rozmarynu: szczególnie pobudzający w okresie zmęczenia
- olejki eteryczne z rozmarynu i szałwii: działanie tonizujące i oczyszczające
- wyciąg z chmielu: działanie rewitalizujące
- gliceryna roślinna: działanie nawilżające
- wyciąg z kwiatów rumianku: działanie łagodzące i kojące
- olejki eteryczne z majeranku i lawendy: działanie kojące i przywracające równowagę
- masło Karité: działanie odżywcze i regenerujące
- olejek słonecznikowy: działanie odżywcze, zmiękczające i rewitalizujące
SISLEY BOTANICAL D-TOX to małe domowe SPA. Cera po jego użyciu na drugi dzień wygląda jak po najlepszym zabiegu SPA na cerę! Płynna, nietłusta emulsja, o świeżej konsystencji i aromatycznym zapachu, działa w nocy, która sprzyja usuwaniu toksyn z komórek, gdy skóra znajduje się w fazie regeneracji.
SISLEY BOTANICAL D-TOX przywraca cerze świeżość jak po długim śnie, co widoczne jest zaraz po przebudzeniu. Zapewnia cerze wrażenie relaksu i wypoczęty wygląd skóry. Kocham ten produkt i jest to produkt, który plasuje się na pierwszym miejscu moich ulubionych produktów do pielęgnacji cery!
Już po kilku dniach skóra jest piękniejsza po przebudzeniu, skutecznie oczyszczona. Miękka i rozświetlona.
Po 4 tygodniach stosowania cera jest wygładzona i wypoczęta. Skóra jest oczyszczona z toksyn, odzyskuje swoją energię i blask. Drobne linie zmarszczek wygładzone.
Ja używałam przez 6 tygodni, regularnie wieczorem. Po 6 tygodniach robię przerwę by na jesień znowu powrócić do tej pielęgnacji. Dla podtrzymania efektów używam przez weekend. Moja cera nigdy nie była w tak dobrej kondycji jak po używaniu tego produktu.
Świetne efekty przynosiło używanie go w połączeniu z poranną pielęgnacją SISLEY EMULSION ECOLOGIQUE, preparatem rewitalizującym i nawilżającym. Powstała na bazie synergicznego kompleksu roślin (wąkrotka azjatycka, żeń-szeń, rozmaryn, chmiel, skrzyp ) wybranych ze względu na pobudzające i rewitalizujące działanie. Emulsja nawilża skórę, dzięki czemu odzyskuje ona komfort i blask, pomaga skórze zwalczać szkodliwe działanie czynników zewnętrznych (zanieczyszczenie, tytoń), nadaje skórze energię i elastyczność, przygotowując ją na przyjęcie pozostałych produktów pielęgnacyjnych.
Aksamitna i nietłusta konsystencja pozostawia skórę matową.
Wraz z końcem zimy i początkiem wiosny, po porodzie, w okresie wyczerpania, w przypadku częstych zmian stref czasowych, po nieprzespanych nocach ….
SISLEY BOTANICAL D-TOX jest właśnie tym produktem pielęgnacyjnym, który należy zaoferować swojej skórze, bez względu na wiek czy porę roku, chcąc dodać jej energii i przywrócić witalność.

124 komentarze
Chcę, tak bardzo pragnę i pożądam 🙂 Cudne zdjęcia i same smakowitości na nich 🙂
Kochana to najlepszy kosmetyk jaki miałam okazję używać , działa cuda, a jego nakładanie to przyjemność 🙂 Dziękuję Skarbie :*
Cóż mogę powiedzieć… przekonałaś mnie 😀 Jak mi się uda go kupić jakoś niedługo, to będzie to mój priorytet na zakupowej liście, a jak nie to najpierw tego One Essential’a zużyję. On, jeśli dobrze pamiętam, też detoksykujący jest 🙂
Co słychać? Dziś wolne czy do pracy ciśniesz? 🙂
Kochana, tak One Essentiale też działa detoksykująco ale nie aż tak 🙂 tu efekty są piorunujące 🙂
Kochana dziś wolne 🙂 wczoraj ciężki i długi dzień w pracy, ale dziś już wolne i troszkę odpocznę 🙂
Jak Twój wczorajszy dzień ?
Oj no to jednak najpierw chcę Sisleya 🙂 Koniecznie! 😀 🙂
Zasłużyłaś, to odpoczywaj :* Komu, jak komu, ale Tobie się należy poobijać trochę 😛
U mnie wczoraj dosyć szybko minęło, praca później w domu też jakieś zajęcia, dziś również cały dzień zajęty raczej.. Na szczęście jeszcze tylko dziś i środa, a później wolne do poniedziałku mam 🙂
Może zużyj najpierw One Essentiale Kochana 🙂
No chcę troszkę odpocząć bo jutro też mam ciężki dzień ale w piątek też mam wolne więc dłuższa chwila laby będzie 🙂
Gdzieś się wybieracie ?
Zobaczę jeszcze, jak się wszystko poukłada 🙂
I prawidłowo 🙂 To byle przeżyć jutro i laba 🙂
My raczej nigdzie nie wyjeżdżamy, a przynajmniej do dziś nic nie planowaliśmy. Pogodę mamy piękną, ale wątpię, by nam się coś udało wymyśleć 😛 A Wy jak? Na miejscu czy macie jakiś wypad zaplanowany?
🙂
No taki mam plan właśnie :)))
Kochana my do teścia na podkarpacie wyjeżdżamy :)))
Pogoda ładna to może w Wawie choć coś wymyślicie 🙂
A to też fajnie wypoczniecie 🙂 Podejrzewam cisza, spokój, świeże powietrze i piękna okolica 🙂
No mam nadzieję, a jak nie to i tak mamy co w domu robić, ostatnio cały czas coś ogarniamy, za czymś latamy i załatwiamy 🙂
Tak, tam jest bardzo ładnie i można odpocząć 🙂
Kochana w chałupie zawsze jest co robić 🙂 wiem coś o tym 🙂
Wierzę na słowo 🙂 Sama najchętniej wyjechałabym gdzieś na łono przyrody 🙂 Mam z lekka dość dużych miast 😀 A do wyjazdu nad morze jeszcze dwa miesiące.
To prawda 🙂 Choć u Ciebie pewnie i jeszcze więcej, bo poza domem też się musisz (wokół) napracować 🙂
:)))
Kochana a gdzie nad morze się wybieracie ?
No tak, ale jakoś ogarniam 🙂 dopiero usiadłam 🙂
Do Krynicy 🙂
ja dopiero teraz 🙂
Oj przydałby mi się taki detoks 🙂
Aga, polecam 🙂 weź na początek próbaska i sama się przekonaj 🙂
Ostatnio konsultantka go chwaliła.
Wysłałam Ci zapytanie na FB.
🙂 nie dziwię się,że chwaliła 🙂 to genialny produkt 🙂
:*
Mam ochotę na ten produkt, ogromną. Teraz mam lotion sisley i jestem zachwycona jest rewelacyjny☺miłego dzionka.
Kochana polecam, ja jestem zachwycona :))) tak ten Lotion też kocham 🙂
Jak dzionek ?
Ja dopiero usiadłam 🙂
Pewnie się kiedyś na niego skuszę ☺
U mnie znowu sporo pracy, ale jeszcze tylko jutro i wolne 4 dni☺
Kupiłaś coś fajnego?
🙂 polecam 🙂
Ja Kochana jutro też jeszcze i w niedzielę niestety muszę iść do pracy :/ ale dam radę 🙂
Kochana,kupiłam podkład Dior Forever, kredkę Sephora i krem pod oczy Givenchy 🙂
no ciekawe jak się u Ciebie sprawdzi ten podkład
Miałam kilka próbek i jestem bardzo zadowolona 🙂 dlatego kupiłam dziś 🙂
a no tak u mnie się do końca nie sprawdził też testerkowo, ja albo lancome albo estee lauder z tej serii ma w tubce
Aha, u mnie fajnie się sprawdza w te gorące dni 🙂 ładnie matowi i nie przesusza 🙂 wziełam kolor 020 🙂
czyli ten co zawsze 😉
dokładnie 🙂 jak dobrze pamiętasz :)))
no bo sama taki odcień niekiedy mam ;-), z lancome mam 010 a z estee lauder 2n1 a jaki będzie teraz to nie wiem 😉 z dior i z guerlain mam zawsze 020 😉
🙂 Ja potrzebuję na teraz, jeszcze nie jestem opalona 🙂 nie wiem jak będzie w wakacje 🙂
ja raczej preferuje jasny pociągnę jak co brązerem zmieszanym z puderkiem i wyjdzie oki
no dokładnie , też tak robię jak jest potrzeba 🙂
😉
🙂
W niedzielę Kochana pracujesz?
Oo to fajne zakupki, a który kremik? Chyba miałam próbkę tego Diora i był fajny, ja teraz używam chanel vitalumier jest fajny leciutki ☺mam jeszcze gold a ale za ciężki na upały .
to u mnie po goldzie to już zostało opakowanie tekturkowe tylko
:)) szybko poszło, ja mam jeszcze clinique cc ale jakoś mi w tym roku nie podchodzi
ja bardzo lubię ten CC CliniQue :))
W zeszłym roku bardzo mi pasował, a w teraz jakoś nie bardzo, może kwestia serum albo inna kondycja cery.
KocHana polecam to serum helenki z vit c, stosuje chyba drugi tydzień i widzę ogromną różnicę.
może inna kondycja skóry , może pielęgnacja, ciężko określić jednoznacznie 🙂
będę o nim pamiętać, muszę tylko powykańczać zapasy 🙂
a jakie efekty widzisz ?
No cóż wykończę go tak czy inaczej☺
Warto spróbować ☺
🙂
Kochana a jakie efekty daje ?
U mnie widzę wygładzenie, zmniejszone pory i ładniejszy koloryt. Przebarwień nie niweluje oczywiście, ale skóra nabrała takiego świeżego wyglądu.
ooo to już mnie pokusiłaś 🙂 może po wakacjach nabędę :)))
😉
Po wakacjach będzie super na taką opalone buźkę ☺ja go kupiłam teraz bo jest w mega promo .
chciałam bb dior ale jest tyle jeszcze do wypróbowania
no to prawda 🙂
Dokładnie, za dużo zdecydowanie, ja mam bb dior pod oczy bardzo fajny ale musi mieć dobre nawilżenie.
ja się nad nim ciągle zastanawiam , myślę jeszcze o tym nowym z dior coś tam z flash 🙂
A to nie wiem który, ale zerknę, ja teraz mam ochotę na ten sisley koloryzujacy, rewelacja szkoda tylko że 30 a nie 50 Spf.
tak, też bym wolała ale ta 30 póki co daje radę 🙂
no pewne, ja w sumie też daję odrobinę pudru to i tak dodatkowa ochrona
Teraz tak, ,ale na lato za słaby na moje przebarwienia. Ale mimo wszystko jest cudny.
ooo już zużyty? ładnie poszło 🙂
no szybciej to schodzi mi tylko lancome
hihih, on jest chyba bardzij rzadki 🙂
ale ładnie wygląda
ja nie znam zupełnie podkładów Lancome, muszę się kiedyś zapoznać , a który Ty polecasz ?
ja mam lancome teint dole ultra 24 😉
Miałam probasy ładnie się wtapia.
😉 tak ale delikatnie widać go na załamaniach różnica pomiędzy szyją a twarzą jest delikatna ale i tak się mi podoba 😉
muszę spróbować w takim razie 🙂
😉
aha, to ten najbardziej wychwalany 🙂
😉 chyba tak 😉
no muszę iść 🙂 nie miałam gdzie wpisać i muszę iść 😛 ale na kilka godzin 🙂
Kochana z linii Hydra Sparkling , ja bardzo lubię tę linię 🙂
Tak Gold już w odstawkę musi iść dlatego celowałam w coś innego 🙂
Ten dior to chyba taki lżejszy o ile kojarzę, ,prawda?
Ja jeszcze pielęgnacji givenchy ni ę znam , miałam kiedyś sporą próbkę podkładu takiego w tubce, tez fajny i będę kiedyś go chciala☺
Kochana on ma zmienioną formułę i lepiej nawilża ale też ładnie matuje 🙂
Ja już kilka kosmetyków miałam i chwalę sobie tę pielęgnację bardzo 🙂
To fajnie, trzeba poznawać nowości ☺
nooo to kochamy najbardziej nie 🙂
😉
:*
Oj baaardzo ?
😀
tak 😉
Ale arsenał:D chyba coś z dedykacją dla mnie bo ja się zawsze czuję zmęczona ;D
🙂 Kochana weź próbaska i się przekonaj :))
Wszystko z tych pięknych zdjęć kusi:) oj chętnie bym się zdetoksykowała:)) . Same cuda tu opisujesz i robisz to jak zawsze w bardzo przekonywujący sposób. Kochana jakie plany na dzisiaj?
🙂 Kochana dla mnie to jest najlepszy produkt jaki miałam okazję używać 🙂
hihi, no chyba taka moja natura, tylko do reklam mnie nie chcą 😛
Kochana dziś latałam trochę po mieście 🙂
Wiesz że prawie wszędzie wyprzedana ta maska Lancome? nie kupiłam jej znowu, ale mają mi sprowadzić, przez to że jest tak ciężko dostępna kusi mnie jeszcze bardziej , hhih:)
To wyobraź sobie jakie ja katorgi przechodzę czytając Twojego bloga jeśli chodzi o kuszenie:) jak Ty z jedną maską masz problem.
Kochana pewnie by Cię chcieli tylko nie wiedzą czy Ty chcesz:))
Wybacz Skarbie :****** hihih :*** ajlowiu :****
hahah no muszą się najpierw o mnie dowiedzieć 🙂
Oj jakby wiedzieli to byś była rozrywana i nie miałabyś dla nas czasu:) co mogłoby się skończyć u niektórych głęboką depresją.
Nic się nie pochwaliłaś jak na konferencji:((
Zamierzam wziąć udział w konkursie na Insta, bo rozumiem, że Ci którzy już lubią Twój profil też mogą?
Śliczne te kosmetyki, powinnaś być ambasadorką firmy Sisley, ja mam- ale kolorówkę, jest ciekawa, natomiast pielęgnację mam w postaci testerków- opis kosmetyków wyczerpujący, fajne składy i jakże super fotki przedstawiające każdy z kosmetyków.Być może że jeszcze na sam koniec skuszę się na ten specyfik z Lancome w zielonym odjazdowym kolorku, na kilka godzin znikam ale jestem dostępna pod komórką 😉
🙂 Kochana jak będzie taki konkurs zgłoszę się , a Wy musicie mnie poprzeć 🙂
Kolorówkę też bardzo lubię Sisley 🙂
Ja właśnie poluję na maskę nocną z tej linii ale ciężko ją dorwać kurka , no 😛
za maską się nie oglądałam, kusi bardziej to serum-żel
ja nie mogę dorwać maski nigdzie, ale już mi mają odłożyć 🙂
na pewno? będzie? z pewnością jeszcze gdzieś są w innym województwie ja tak swoje serum ściągałam z Dior 😉
Tak, mam do niedzieli odłożoną tę maskę, 🙂 chcę skorzystać z rabatu 🙂
😉 ja zobaczę jak fundusze i coś może się do mnie przyklei
Jak dzionek minął Kochana ?
gorący, dzieciaki w miarę
u mnie też mega gorąc ale już chłodniej 🙂
tak, znacznie chłodniej, psiak mi tu podchrapuje od 30 min. insulinę jej podam i spać się też położe jutro do pracy cały dzień przede mną
ja już też padam ale jeszcze posiedzę bo szkoda mi dnia 🙂 ja od 13 do 20 😛
😉 no to mnie czeka ciut dłużej, ale we czwartek 1,5 godz i niedziela 😉
super 🙂 ja w niedzielę też idę na kilka godzin, nie miałam gdzie pacj wpisać 😛
z jednej strony żal bo niedziela a z drugiej dobrze bo praca, przeleci szybciutko
No tak, ale nie miałam wyjścia 🙂 w czwartek jedziemy do teścia na podkarpacie i w sobotę wracamy 🙂 więc w niedzielę pójdę 🙂
Kochana a jak pazurki hybrydki ?
trzymają się tylko jeden ciutkę mi odbił ale się trzyma,
trzeba jechać, odwiedzić poza tym czwartek to dzień wolny, no a na jeden dzień to żal dokądś jechać i szybciutko wracać przynajmniej odrobinkę odpoczniecie
🙂 podoba Ci się efekt czy wolisz lakier ? ja sie ciągle boję 😛
efekt jest super, jak się będą trzymać na moich pazurkach to nie wiem i jakie będą później też niewiadoma, ale błysk nie muszę malować i jest super 😉 baze witaminową mam na samym spodzie 😉
NO tak to jest na pewno wygoda niesamowita 🙂 ja jutro będę malować 🙂 a to fajnie że jeszcze jakąś bazę się nakłada 🙂
tak witaminową specjalnie dokupywałam
aha ale to dobrze, na pewno warto 🙂
zobaczymy po jakimś czasie
🙂
Ja stosuję teraz krem na dzień Sisley Youth Early Wrinkles, jest świetny 🙂 Mam też olejek z czarnej róży, stosuję go na noc. Pięknie pachnie 🙂
i bardzo polubiłam ten krem co masz 🙂 na pewno do niego wrócę 🙂 olejek Kocham ! a próbowałaś dodać go do maski, jeśli nie to polecam 🙂
Piekna gromadka *.*
🙂
Kocham Sisley 🙂
To widać 😉
:)))
Kochana jak kolanko ?
Lepiej już nie kuleje,a woda powoli schodzi tylko non stop sikam co mnie denerwuje ale to te antybiotyki 😛 Dziękuję że pytasz ;*
Aż antybiotyk musiałaś brać ? oj to rzeczywiście bidne jest :*
Jeszczę muszę przez 4 dni, dopóki wszystko nie zejdzie 😉 ale wróciłam do pracy, znaczy tylko do dziadka bo ktoś mi masaże sprzątnął sprzed nosa 😉
oj namęczysz się 😛 ja miałam kiedyś tak załatwione i współczuję :***
jak to ? ale tak się nie robi…
Jeszcze trochę i będzie po ;** dziękuje ;**
Ech wiesz ja za to nic nie mogę no ale bywa i tak, a jak u Ciebie?;)
🙂 damy radę Skarbie :**
Kochana u mnie ok, jutro znowu do pracy i ciężki dzień ale potem chwilę odpocznę 🙂
No czwartek wolny, jakieś plany?;D
Jutro raz dwa zleci , a tak w ogóle to moja starsza siostra moze mi dać zakupową radę ;D
Tak , jedziemy do teścia na podkarpacie 🙂
No może oczywiście i z największą przyjemnością :*
Zazdroszczę! 🙂
A bo mam bona do Sephory i nie mam pojecia czy wykorzytsać go online na podkład Smashboxa, reszte sobie dopłącę ale trak patrzę że te odcienie takie nie bladziochowe a Ty je dobrze znasz 😉 ;*
:)))
Kochana, podkład musisz sprawdzić, absolutnie nie kupuj w ciemno, nawet po testach w perfumerii, weź próbkę i ponoś w różnym świetle i w różnej pogodzie, zawsze tak robię 🙂
Nie po drodze mi do Sephory:P buu mama jest zdania bym dołożyła i kupiła perfumy 😉